"Wynagrodzenie za pracę, a zajęcie rachunku bankowego-komentarz".

"Monitor Prawniczy" nr 24/2002 z 15 grudnia 2002 (Dwutygodnik Prawa Polskiego Wydawnictwa C.H.Beck),

Marcin Radomski



Sąd pracy, zasądzając wynagrodzenie za pracę, nie odlicza od tego wynagrodzenia zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych oraz składek na ubezpieczenie społeczne.


Uchwała SN z dnia 7.8.2001 r., IIIZP 13/01, OSNAPiUS Nr 2/2002, poz. 35


Przytoczone orzeczenie ma znaczenie nie tylko dla stosunków stricte pracowniczych, ale również w istotny sposób wspomogło wykładnię przepisów regulujących prowadzenie egzekucji z rachunku bankowego.

Przepisy KPC oraz EgzAdmU statuują zasadę, zgodnie z którą z chwilą zajęcia rachunku bankowego dłużnika bank nie może dokonywać żadnych wypłat z tego rachunku bez zgody organu egzekucyjnego (art.889 § 2 KPC oraz 81 § 4 i 5 EgzAdmU), zgodnie z którymi banki upoważnione są, mimo zajęcia rachunku bieżących wypłat na wynagrodzenia za pracę (dla pracowników posiadacza rachunku). W świetle przytoczonych przepisów rodzi się jednak wątpliwość, czy Bank uprawniony jest do wypłaty z zajętego rachunku bankowego jedynie tzw. wynagrodzenia netto, czy też zwolnienie spod zajęcia obejmuje również składki przekazywane do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz zaliczki na podatek dochodowy. Zagadnienie to jest tym bardziej skomplikowane, że przepisy KPC oraz EgzAdmU nie regulują tej kwestii w sposób jednolity.


Początkowo przepisy regulujące kwestię zwolnienia spod zajęcia środków przeznaczonych na wynagrodzenia były czytelne i nie budziły większych wątpliwości. Mówiły one ogólnie o prawie do wypłacenia wynagrodzenia za pracę i nie zajmowały się kwestią zaliczek na podatek dochodowy, ani składkami odprowadzonymi do ZUS. Bank przekazywał posiadaczowi rachunku pieniądze, które następnie były wypłacane pracownikom, dzięki czemu mieli oni zapewnione środki na utrzymanie. Wprowadzenie podatku dochodowego od osób fizycznych oraz zreformowanie systemu ubezpieczeń społecznych w 1998 roku omawiane przepisy uczyniło jednak mniej czytelnymi. Wynagrodzenie pracownika zostało bowiem podzielone na część wypłacaną pracownikowi, część przekazywaną urzędowi skarbowemu, jako zaliczka na podatek dochodowy, oraz część przekazywaną do ZUS. To spowodowało, iż przepisy początkowo proste zaczęły budzić wątpliwości. Zrodziło się pytanie, czy zwolnienie spod zajęcia dotyczy jedynie kwot wypłacanych pracownikowi, tak jak było to wcześniej, czy też dotyczy wynagrodzenia jako całości, którego niektóre składniki muszą być przekazane przez pracodawcę bezpośrednio innym podmiotom (Urząd Skarbowy i ZUS). W mojej ocenie słusznym było stanowisko zgodnie, z którym zakaz wypłat z zajętego rachunku nie dotyczył całego wynagrodzenia. W takim stanie prawnym można było przyjąć, iż bank wypłaca całą kwotę wynagrodzenia łącznie z zaliczką na podatek dochodowy oraz składkami odprowadzonymi do ZUS opłacanymi przez pracownika. Natomiast bank nie mógł przekazać kwot przeznaczonych na składki pokrywane przez pracodawcę z własnych środków. Zbliżone stanowisko wyraził Sąd Najwyższy w uchwale z 7.8.2001 stwierdzając w uzasadnieniu orzeczenia, iż "wynagrodzenie za pracę, jako niezbędny element stosunku pracy (art. 22 § 1 KP), jest pojęciem określonym przepisami prawa pracy. Z przepisów tych w sposób niewątpliwy wynika, że wynagrodzenie za pracę należy się pracownikowi, stanowiąc całość obejmującą także tę część, którą pracodawca może (ma obowiązek) potrącić (odliczyć)." Sąd dodał ponadto, że "nie można konstruować takiej definicji wynagrodzenia za pracę, w której będzie się wyróżniać część wynagrodzenia za pracę należną pracownikowi (wynagrodzenie netto) i część, która pracownikowi nie przysługuje. Powyższe stwierdzenia mają oparcie w art. 87 § 1 KP, według którego z wynagrodzenia za pracę - po odliczeniu zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych - podlegają potrąceniu określone należności. A więc mamy wynagrodzenie za pracę, od którego odliczamy zaliczkę na podatek. Jest więc oczywiste, że część podlegająca odliczeniu jest częścią wynagrodzenia za pracę." Takie stanowisko jest zasadne również w odniesieniu do składek ZUS finansowanych przez pracownika.


Omówiony stan prawny obowiązywał do 30.11.2001, a regulacje zawarte w obydwu ustawach były w praktyce identyczne. Nowelizacja z 6.9.2001 zmieniła art. 81 EgzAdmU dodając m.in. § 5. Przepis ten stanowi, iż zakaz wypłat z zajętego rachunku nie dotyczy również podatku dochodowego od osób fizycznych oraz składek na ubezpieczenie społeczne, należnych od dokonywanych wypłat na bieżące wynagrodzenia. Wskutek nowelizacji powstało pytanie, czy w przypadku egzekucji administracyjnej wypłacie podlegają wszystkie składki na ubezpieczenie społeczne, czy też może tylko te opłacane przez pracownika.


Jak się wydaje ustawodawca przy okazji nowelizacji EgzAdmU chciał jedynie rozwiać omówione wcześniej wątpliwości i jednoznacznie przesądzić, iż z zajętego rachunku bank może wypłacić nie tylko wynagrodzenie "netto", ale także pozostałe składniki wynagrodzenia tj. zaliczki na podatek dochodowy oraz finansowane przez pracownika składki na ubezpieczenie społeczne. Redakcja przepisu art. 81 § 5 EgzAdmU zamiast definitywnie rozstrzygnąć wcześniejsze niejasności stała się źródłem nowych pytań. Zrodził się, bowiem, problem jak należy rozumieć pod pojęcie "składki na ubezpieczenie społeczne, należne od dokonywanych wypłat na bieżące wynagrodzenia".


Zgodnie z art. 16 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe ubezpieczonych (między innymi pracowników i członków spółdzielni) finansują z własnych środków, w równych częściach, ubezpieczeni (tu pracownicy) i płatnicy składek (tu pracodawcy). Tak więc część składki obciąża pracownika, a część pracodawcę. Składki na ubezpieczenie chorobowe finansują w całości, z własnych środków, sami ubezpieczeni. Składki na ubezpieczenie wypadkowe finansują w całości, z własnych środków, płatnicy składek. Składki na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, wypadkowe oraz chorobowe za ubezpieczonych, obliczają, rozliczają i przekazują co miesiąc do ZUS w całości płatnicy składek. Płatnicy składek obliczają części składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe oraz chorobowe finansowane przez ubezpieczonych i po potrąceniu ich ze środków ubezpieczonych przekazują do ZUS (art. 17).


Gramatyczna wykładnia pojęcia "składki na ubezpieczenie społeczne od wynagrodzenia" prowadzi do wniosku, że chodzi o wszystkie składki, a więc zarówno o składki finansowane przez pracownika jak składki finansowane przez pracodawcę. To kłóci się jednak z dotychczasową funkcją i zakresem działania omawianej normy. Zawsze bowiem chroniła ona jedynie środki składające się na wynagrodzenie za pracę. Przed reformą systemu ubezpieczeń społecznych z 1998 roku żadne ze składek nie mogły być przekazywane na podstawie tego przepisu na rzecz ZUS. Z drugiej jednak strony przed reformą wysokość emerytury nie zależała od ilości zgromadzonych pieniędzy, ani też składki pracownika nie były inwestowane przez Otwarte Fundusze Emerytalne. W przypadku, gdyby ustawodawcy chodziło jednak o ochronę przyszłej emerytury pracownika, to spod zajęcia zwolniłby prócz składek finansowanych przez pracownika jedynie składki emerytalne finansowane przez pracodawcę. Fakt bowiem nieuiszczenia składki na ubezpieczenie rentowe, czy wypadkowe nie decyduje o prawie pracownika do uzyskania odpowiednich świadczeń, ani też o ich wysokości.


Tak więc wydaje się, że zamiarem ustawodawcy było jedynie normatywne potwierdzenie wcześniejszej wykładni przepisu, zgodnie z którą wolne od zajęcia jest całe wynagrodzenie za pracę łącznie z podatkiem dochodowym i składkami na ubezpieczenie społeczne. Przy takiej wykładni zachowana zostaje spójność przepisów KPC oraz EgzAdmU. Należy, bowiem, pamiętać, że przepisy KPC, w tym zakresie, nie zostały jak dotychczas znowelizowane, a co za tym idzie w przypadku egzekucji prowadzonej na ich podstawie wolne od zajęcia są jedynie kwoty przeznaczone na wynagrodzenia w tym zaliczka na podatek dochodowy (składka zdrowotna) oraz składki na ubezpieczenie społeczne finansowane przez pracownika.


W przypadku przepisów EgzAdmU, gdyby zastosować wykładnię gramatyczną, wolne od zajęcia byłyby również składki finansowane przez pracodawcę. W mojej ocenie nie ma żadnych przesłanek, aby różnicować sytuację pracownika, w zależności od tego czy rachunek bankowy pracodawcy zajęty został w toku postępowania egzekucyjnego prowadzonego na podstawie EgzAdmU, czy też KPC. Uwzględniając zatem wykładnię historyczną, a także systemową uznałbym, iż bank uprawniony jest, niezależnie od rodzaju prowadzonej egzekucji, do wypłaty środków przeznaczonych na wynagrodzenie za pracę, a więc kwoty wypłacanej pracownikowi, zaliczki na podatek dochodowy oraz opłacanych przez pracownika składek na ubezpieczenie społeczne. Wypłacie nie będą natomiast podlegały składki na rzecz ZUS finansowane przez pracodawcę, gdyż nie są one częścią wynagrodzenia.


Na koniec należałoby zwrócić uwagę, iż bank jako podmiot zobowiązany do kontrolowania zasadności dokonywanych wypłat z zajętego rachunku bankowego winien sprawdzać, czy kwoty przekazywane na rzecz ZUS nie są zawyżone. Zgodnie, bowiem, z przepisem art. 81 § 4 EgzAdmU oraz art. 890 § 2 KPC wypłata wynagrodzenia może nastąpić dopiero po złożeniu bankowi wiarygodnego dowodu.


W praktyce pracodawcy regulują zobowiązania wobec ZUS składając jedynie trzy polecenia przelewu. Jeden przelew dotyczy wszystkich składek na ubezpieczenie zdrowotne, drugi to wszystkie składki na ubezpieczenie społeczne, a trzeci przelew to składki na rzecz funduszu pracy oraz funduszu gwarantowanych świadczeń pracowniczych. W ten sposób pracodawca reguluje zarówno zobowiązania pracowników jak i swoje związane z wypłatą wynagrodzeń. Przyjmując założenie, że bank uprawniony jest do wypłacenia jedynie wynagrodzeń pracowniczych nie może on przelać kwot, które nie pochodzą ze środków pracownika. Ubezpieczenie zdrowotne pokrywają w całości pracownicy (jest to część zaliczki na podatek dochodowy) tak więc kwota ta w całości winna być przelana na rzecz ZUS. Z kolei składki na rzecz funduszu pracy oraz fundusz gwarantowanych świadczeń pracowniczych obciążają pracodawcę w związku z czym bank nie jest uprawniony do wykonania tej dyspozycji. Składki na ubezpieczenie społeczne obciążają natomiast zarówno pracodawcę jak i pracownika. Zazwyczaj w drodze jednego przelewu regulowana jest cała należność. Dokładne określenie kwoty finansowanej przez pracowników może być utrudnione. W celu precyzyjnego określenia należności jaka może być przelana bank winien zażądać od posiadacza rachunku przedłożenia deklaracji rozliczeniowej (ZUS DRA) za miesiąc, którego przelew dotyczy. W części IV tej deklaracji pracodawca wykazuje ile w danym miesiącu wynoszą składki opłacane przez pracowników (ubezpieczonych), a ile składki opłacane przez pracodawcę (płatnika). Bank oczywiście uprawniony będzie do przekazania na rzecz ZUS jedynie składek finansowanych przez ubezpieczonych.

Powrót

Copyright © 2013

website by YourView